DSCN1438.jpgDSCN1445.jpgDSCN1442.jpgDSCN1444.jpgDSCN1449.jpgDSCN1455.jpgDSCN1456.jpg
Don Enrico - Mungat Horb to też ciekawa nazwa, ale z tureckim pewnie nie ma nic wspólnego. Horb - to po ukraińsku po prostu garb, a Mungat? No cóż, językoznawcą nie jestem, faktycznie trochę to dziwna nazwa, ale na pewno nie ma w swoim składzie trzonu -dag, czyli z tureckiego "góra", co tak zaintrygowało mnie w nazwie "Nondag" (tak jak napisałem wcześniej na Krymie często góry zwą sie w ten deseń, np. Karadag - "Czarna góra", Czatyrdag itp. ).
Joorg - mówisz i masz. Oto zdjęcia:
1) - cała ekipa na szczycie Pikuja.
2) - schodzimy z wierzchołka
3) - Pikuj już za nami
4) - a przed nami połoniny i na ostatnim planie szczyty polskich Bieszczadów
5) - dołączają do nas "jagodziarze" z psem
6) - i prowadzą nas skrótem do celu naszej wędrówki - wioski Bukowiec
7) - w Bukowcu kończymy wycieczkę w gospodarstwie, w którym Joorg z kolegą zostawili samochód
Co do relacji to pewnie zabiore się do niej na dobre w przyszłym tygodniu, bo teraz przyszło mi się zmierzyć z różnymi zalgłościami związanymi z dwutygodniowym urlopem...
![]()


Odpowiedz z cytatem