Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60

Wątek: Pikuj .."pierwszy raz ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Zgodnie z sugestią komplemenciarza który sugerował :
    ale autko zostawiliśmy pod 134 i jak się okazało u Wspaniałych Ludzi.
    tak czynimy.
    Gospodarze koniecznie chcą nam wskazać wszystkie ścieżki i opisać trasy. Rozumiem z tego 5/10 ale idziemy na skróty przez stary zapomniany cmentarz kierując się na nadajnik nazywany przez miejscowych "wyszką"
    Ten sterczący maszt był wyznacznikiem kierunku 5 lat temu gdy tu ostatnio szedłem i szkoda że taka mapa jak Bieszczady Wschodnie ignoruje go.
    My wspinamy się mozolnie patrząc na Ostrą Horę wzbijającą się nad pięknymi stogami siana


    .
    Alo, ! Alo !!! gdie idietie.? Spocznijtie. Nie nada spieszyt !!
    Rozglądamy się wokół skąd dobiega ten głos przerywający leniwą ciszę.
    Oto miejscowy pasterz, ucieszył się na nasz widok. Zachęcał aby usiąść na miedzy i porozmawiać bez pośpiechu o problemach tego świata.
    Twarz mu się rozjaśniła gdy zobaczył w naszym towarzystwie dwie krasawice.
    Zażyczył sobie zdjęcie z tymi urodziwymi kobitkami i na karteluszku wypisał adres pod jaki możemy mu tą niezapomnianą pamiątkę wysłać
    .

    .

    .
    Więc będzie okazja aby tu wrócić, tym bardziej że ziemniaki w tym roku obrodziły obficie i dziadek chciał nas koniecznie
    wyposażyć w nie przed wyjściem w góry, bo jak to bez kartoszków ?
    Poradzimy sobie jakoś - odpowiedzieliśmy - mając na myśli płynne przetwory z kartoszków zamknięte w butelkach schowanych w naszych plecakach.
    Przed nami grań Pkujowej Połoniny ubogacona czerwieniejącymi owocami dzikiej róży.
    Piękna pora.

    .
    Jako wnikliwi badacze przyrody zauważamy usychająca rozłogi rzadko spotykanego "dziewięćsiła"

    .
    Droga zmienia się w ścieżkę i wchodzi do lasu.
    Tutaj jest bardziej stromo, ale nie śpieszymy się i krok po kroczku wspinamy się na kolejne metry
    .

    .
    Odcinek przez las podobny jest do tego którym spinamy się z Wyżnej na Wetlińską. Mimo stromizny można go spokojnie pokonać zachowując czas na odpoczynek.
    Ponad granicą lasu kluczymy wąską stromą ścieżyną, grań wydaje się na wyciągnięcie ręki, ale tylko się tak wydaje.
    Trzeba jeszcze wydusić kilka kropel potu, ale przerwy można wykorzystać na sfotografowanie wkraczającej jesieni na połoniny.
    .

    .
    Jeszce trochę wysiłku i w ostatniej chwili pojawia się krzyż.
    Jest, jest, jest - mamy grań. Oto jesteśmy w miejscu zwanym Ruski Put (ruska ścieżka)

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ...Gospodarze koniecznie chcą nam wskazać wszystkie ścieżki i opisać trasy. Rozumiem z tego 5/10 ale idziemy na skróty przez stary zapomniany cmentarz kierując się na nadajnik nazywany przez miejscowych "wyszką"
    Ten sterczący maszt był wyznacznikiem kierunku 5 lat temu gdy tu ostatnio szedłem i szkoda że taka mapa jak Bieszczady Wschodnie ignoruje go....
    Pięknie ..pięknie, ale kto tu komu "kradnie" trasę "?
    Co do oznaczenia na mapie to fakt , na "Bieszczadach Wschodnich " maszt powyżej Bukowca nie jest zaznaczony , ale już na nowej mapie "Użański Park Narodowy" wydanej przez Compass, maszt jest już naniesiony.

    Pozdrawiam i czekam na cd
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2011
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    231

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta



    Jako wnikliwi badacze przyrody zauważamy usychająca rozłogi rzadko spotykanego "dziewięćsiła"
    Piękne. Nam było dane w zeszłym roku oglądać Dzwięćsiły w dużej ilości w rumuńskim Maramureszu...

    P.S. Pisz proszę Don Enrico dalej, wracają wschodniobieszczadzkie wspomnienia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Pierwszy raz w BIESZCZDACH" - porady?!
    Przez Munir w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 24-08-2011, 00:42
  2. Pierwszy raz w Bieszczady
    Przez rygiel1974 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-04-2009, 18:06
  3. PO RAZ PIERWSZY
    Przez wojciech w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-05-2004, 21:55
  4. pierwszy raz!
    Przez trycja w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-07-2003, 17:40
  5. Pierwszy raz
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-09-2002, 16:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •