Pokaż wyniki od 1 do 10 z 60

Wątek: Pikuj .."pierwszy raz ;)

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,264

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Jeszcze kilka zdjątek i już kończę, bo jakżesz długo można pisać o tak krótkim wyjeździe.
    pytasz
    jak minął Wam nocleg powyżej 1000 metrów
    Cóż to za pytanie, przecież wiesz że to nie ma porównania.
    Najlepsze Hiltony nie umywają się, nie mają szans dać wrażeń jakie zostają po nocy spędzonej w namiocie zamocowanym gdzieś tam na połoninach pomiędzy chmurami.
    Nie podejmuję się opisywać, bo nie sprostam. To trzeba przeżyć, trzeba być w takim miejscu, trzeba oddychać widokami i sytuacją.
    A ranek !!! za każdym razem inny. Jooru miał piękne pływające mgiełki po zaułkach doliny Libuchory, a nam od początku świeciło słoneczko szybko wyganiając z namiotu.
    .
    hm11_9586.jpg.
    .
    hm11_9592.jpg.
    .
    Ponieważ nic nas nie goniło mogliśmy spokojnie i dostojnie spożywać śniadanko na wysokościach.
    A gdy już ognisko zostało wygaszone, mogliśmy z Piotrem przystąpić do próby sprawdzenia wytrzymałości kolumienki schroniskowej.
    .
    hm11_9604.jpg.
    .
    Będzie stała, o ile nie zostanie zasypana śmieciami.
    Joorg napisał :
    Co do śmieci w tym i innych miejscach tam, to zauważyłem ,że na pozostawionych puszkach i pustych butelkach polskie napisy widnieją .. buuu
    Jeśli tak było to świadczy że grasowały tam początkujące jołopy, bo przecież polski normalny turysta nie bierze ze sobą z kraju piwa w puszkach, a tym bardziej alkoholu w butelkach
    Normalny turysta po pierwsze kupuje płyny na miejscu a po drugie nie dźwiga szkła (jak nie musi)
    Ale idźmy daalej, na Ostry Wierch
    .
    hm11_9644.jpg
    a dalej jest jeszcze piękniej , gdy wędrując tą ścieżyną pomiędzy urwaną połoniną patrzy się na polankę Mungat Horbu na której w zimie stawialiśmy namiot.
    Grzędy skalne wyskakują na południową stronę, wkrótce , jeszcze przed Nandagiem , zrzucamy plecaki w zarośla i dalej na luzaka.
    .
    hm11_9667.jpg.
    .
    hm11_9668.jpg.
    .. aby dotrzeć do celu tej jubleuszowej wędrówki. To okazja aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, ale to serce na betonie to nie moja sprawka. Wiem że rocznica ślubu do wielu działań jest zachętą, ale to nie mój styl.
    (na zdjęciach Joorga jeszcze serca nie było)
    hm11_9678.jpg
    .Ponieważ to nasze święto niecodzienne były batoniki (zamiast tortu)
    oraz śliczny bukiet kwitnącej goryczki (aby dłużej świadczyła o naszej radości, posadziliśmy ją na połoninie)
    Wrócimy tu za następne 10 lat i zobaczymy czy rośnie.
    hm11_9690.jpg
    koniec (albo nie)
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Wrócimy tu za następne 10 lat i zobaczymy czy rośnie.
    A potem za następne 10, i tak trzymać!

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Pikuj .."pierwszy raz ;)

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Jeszcze kilka zdjątek i już kończę, bo jakżesz długo można pisać o tak krótkim wyjeździe.
    pytasz Cóż to za pytanie, przecież wiesz że to nie ma porównania.
    Najlepsze Hiltony nie umywają się, nie mają szans dać wrażeń jakie zostają po nocy spędzonej w namiocie zamocowanym gdzieś tam na połoninach pomiędzy chmurami.
    ....
    .. aby dotrzeć do celu tej jubleuszowej wędrówki. To okazja aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, ale to serce na betonie to nie moja sprawka. Wiem że rocznica ślubu do wielu działań jest zachętą, ale to nie mój styl.
    (na zdjęciach Joorga jeszcze serca nie było)
    hm11_9678.jpg
    .Ponieważ to nasze święto niecodzienne były batoniki (zamiast tortu)
    oraz śliczny bukiet kwitnącej goryczki (aby dłużej świadczyła o naszej radości, posadziliśmy ją na połoninie)
    Wrócimy tu za następne 10 lat i zobaczymy czy rośnie.
    ...
    Heniu zazdroszczę , i wcale krótki wyjazd nie musi być pretekstem do zakończenia pisania o TYM.
    Wspaniale uczciliście rocznicę , a to wspólne rocznicowe zdjęcie na Pikuju , ...nikt takiego nie ma
    http://forum.bieszczady.info.pl/atta...chmentid=25236

    Pozdrowienia i życzenia nie jednych 10 lat

    Ps.Nawet jakby to serce na betonowym obelisku było Twoim dziełem ,na pewno miałbyś wybaczone
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 23-09-2011 o 20:26
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. "Pierwszy raz w BIESZCZDACH" - porady?!
    Przez Munir w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 23-08-2011, 23:42
  2. Pierwszy raz w Bieszczady
    Przez rygiel1974 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-04-2009, 17:06
  3. PO RAZ PIERWSZY
    Przez wojciech w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-05-2004, 20:55
  4. pierwszy raz!
    Przez trycja w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 31-07-2003, 16:40
  5. Pierwszy raz
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-09-2002, 15:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •