Wykorzystany fragment ma dokładnie 1 rok. Jest to specjalna wersja numeru Ustrzyki przygotowana i nagrana do filmu mającego promować Bieszczady. Więc muzycznie jest to świeżutkie. Słownie natomiast pochodzi gdzieś z okolic 1977 roku. Tantiemy pobiera wykonawca, kompozytor i autor słów. Tak przynajmniej jest w prawach autorskich.
Co do samej reklamy no to "sorry Winnetou" jak mawiają starożytni Indianie ale samymi tzw. ideałami nikt się nie naje, szczególnie wtedy jak żyje z muzyki. I to nie KSU poszło do TPSA tylko TPSA do KSU. No ale to zupełnie inny temat.



Odpowiedz z cytatem