A czemu przez Szczycisko? Nie bliżej (acz owszem stromiej) będzie przez Krysową, Putny i Żołobinę, a potem przez las na północ, bez znaków wprost do Tworylnego drogą leśną, przecinając stokówkę? Potem klasycznie, przez Tworylczyk, Krywe, Hulskie (dużo bliżej jest starą drogą obok ruin cerkwi w Hulskiem, niż stokówką) do Zatwarnicy. W Sękowcu można zanocować (albo gdziekolwiek, mając namiot), a potem w dolinę Hylatego na Szepit, potem na Holicę/Derwnik Kamieńi przez NAsiczne w dolinę Caryńskiego, a stamtąd na Przysłup do Koliby jeden skok. Piękna trasa, mnóstwo śladów dawnego życia, a i widoki z Holicy kapitalne...
Aż Ci zazdroszczę, takie dystanse to jeszcze nie na nogi moich trzylatek.


Odpowiedz z cytatem