No, wreszcie pytanie na temat. Jeśli chodzi o te błota, to właśnie moją intencją było sprowokowanie dyskusji.Ta nazwa - "zakarpackie błota" trochę celowo sprowadza tok myślenia potencjalnych czytelników na manowce, ale może w trakcie mojej relacji pojawią się jakieś sugestie (a może ktos już tam był i wie, co mam na myśli?). Jeśli nie to sprawa rozwiąże się wkrótce sama.
P.S. Ciąg dalszy niedługo, proszę o cierpliwość...



Odpowiedz z cytatem