bertrand236
jak zwykle relację czytałem jednym tchem.
Zadumałem się nad wątkiem żydowskim; z jednej strony brak polskich napisów na kirkutowej tabliczce,
a z drugiej strony dyskoteka w synagodze, co jet bolesne dla Żydów.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)