Ojczyźnie duszą,ciałem i rozumem z dziada pradziada służyć nauczony,krwi,życia i gardła nie szczędzić kiedy Ona w potrzebie wzywa. A zanim porwiem się do szabel dobrze jaki kielich w dłoni potrzymać choć przez chwilę![]()
Ojczyźnie duszą,ciałem i rozumem z dziada pradziada służyć nauczony,krwi,życia i gardła nie szczędzić kiedy Ona w potrzebie wzywa. A zanim porwiem się do szabel dobrze jaki kielich w dłoni potrzymać choć przez chwilę![]()
Jeśli tylko stopa ma ziemie Bieszczadzką ukochaną niegodna dotknie nie omieszkam do siedziby dziwów wszelakich zajrzeć by krople miodu wspólnie utoczoną spożyć.... by z lubością potem chmyzów wszelakich bigosować... Jeno o porękę w razie czego prosić będę w postaci owego diabelskiego wynalazku GSMem zwanego coby depesze przez lotnego jako Hermes posłańca wieść wysłać iźli czekam na schodach lubo tuz obok....
...Zatem październik w Biesach... ja będę od 8 paź. do 14 paź.... 10 zamierzamy przejść Dział...Może ktoś się dołączy...Zaczniemy z Kalnicy koło Cisnej skoro świt... przez Rawki, Krzemieniec, Riabią, Jawornik... Wtorek 11 paź. na Jasło (celem będą Roztoki Górne) tak więc z Kalnicy tej kolo Cisnej na Krzemienną wpierw i przez przełęcz Przysłup na Jasło (poza szlakiem) celem są Roztoki Górne... z Jasła na Okręglik (tu już grzecznie szlakiem), aż do Manewy... tu zejście do drogi w dół tj. kierunek północny w stronę Masywu Hyrlatej i w prawo na Roztoki... czy ktoś ciekawy co planujemy na środę ? :) aaaa, zresztą pisałem... :) MASYW HYRLATEJ![]()
To już staje się uciążliwe , ile razy można to czytać ? Wiem ,nie muszę tego otwierać , ale jak to ominąć ? Gdzie nie klikniesz to pażdziernik w " biesach ", co to są biesy , gdzie to jest ?
Kusto jedż wreszcie w te " biesy" i następnie napisz jak tam było .a nie pisz wiecznie jakie masz zamiary....bo nudzisz
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Wątek został posprzątany, bardzo proszę wrócić to tematu.
Dziękuję.
Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 24-09-2011 o 23:36
Wybieramy się i my, ja i mój syn Michał. Wołosate i okolica bliższa i dalsza, 30 września do 9 października :)
właśnie uśmiech przede wszystkim... A Biesy to brzmi pieszczotliwie....
Jako, ze to moj pierwszy post - witam wszystkich 'Bieszczadoholikow'!!!
Jutro wieczorem startuje prawdopodobnie PKS-a do Sanoka i dalej "jak sie da"..., wiec 6.X melduje sie... zapewne w Wetlinie - generalnie wyjazd spontaniczny, wiec to gdzie bede lazil i gdzie na noc poloze swoje "zwloki" - bedzie sie rodzilo w na biezaco... ;-))
Pozdrowienia! Hej ku gorom! ;-)
Stachu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)