Wg mnie to na ten 'Masyw' trzeba jakieś 4 dni:D Z tego 3 w jakimś barzysku w pobliżu, żeby nastroić się na podbój, a później ochłonąć po spotkaniu z miśkiem:)
Pozdr
Derty
Wg mnie to na ten 'Masyw' trzeba jakieś 4 dni:D Z tego 3 w jakimś barzysku w pobliżu, żeby nastroić się na podbój, a później ochłonąć po spotkaniu z miśkiem:)
Pozdr
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
... `właśnie` relacjonuje ten spacerek po Biesach po tytułem `... był sobie październikowy wypad` w wątku relacje z wypraw po Bieszczadach... bedie krótki opis jak to było na Hyrlatym... nie było barzysk za to Cicha Dolina przed Nim... misia nie naszliśmy, za to jelenia bez roga i tabuny Salamandr :D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)