tak...to taka sama zagrywka jak z zamknięciem drogi do Łopienki, która okazała się publiczną....choć swoją drogą tam akurat należałoby przekopać w poprzek rów, bo niektórzy pod strumień pod bazą dojeżdżają samochodami, o cerkiece nawet nie wspomnę....


Odpowiedz z cytatem