Cytat Zamieszczone przez Marcowy Zobacz posta
wolę coś takiego niż kolejne osiedle pseudozakopiańskich domków z dziurawymi szambami i stertami bezpańskich śmieci. Chciało się Wam np. doczytać, że nowy Arłamów będzie ogrzewany kogeneracją, w tym opalany biomasą?
a chciało (już zresztą jakiś czas temu, kiedy w TV wspomniano o wmurowaniu kamienia węgielnego). No więc właśnie ja również wolę coś takiego, chociaż - gdybym ja miała taką ochotę i możliwość, żeby coś zbudować na tej górce to byłby to najprawdziwszy, piękny, stylowy, współczesny zamek. Miejsce wymarzone.

Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Ja jestem (w tym kontekście) turystą i jeżdżę w miejsca dla mnie atrakcyjne. Nie sprawdzam poziomu bezrobocia i bogactwa/biedy miejscowych. Jeżeli zmniejszenie poziomu bezrobocia (niezmiernie chwalebne) wymaga zmniejszenia atrakcyjności turystycznej (w mojej ocenie) to bezgranicznie z szczęśliwy z nowych miejsc pracy na wakacje wybiorę sobie inną okolicę. Masz rację, że w ogólnym rozrachunku może to być dla mieszkańców okolicy korzystne, ale dla mnie nie. Jeżeli 500 gości (strzelam, nie znam "pojemności" ośrodka) będzie musiało dojechać do Arłamowa samochodami, jeżeli trzeba będzie dowieść im żarcie (biomasą się żywić raczej nie będą), wywieźć śmieci itp. to ruch na okolicznych drogach zwiększy się wielokrotnie. Tzw. presja antropogeniczna zwiększy się niepomiernie. W tę okolicę zaczną przyjeżdżać inni turyści, tak jak do Soliny przyjeżdżają inni niż do Jaworzca. Jeżeli wizja inwestora się sprawdzi i nowy ośrodek będzie tętnił życiem to ja w te okolice przestanę przyjeżdżać, tak jak nie jeżdżę do Soliny.
I tu się Bartku z Tobą zgadzam. W tym kontekście - jako turysta z północy - jadąc na południe niejednokrotnie przeklinam np Rzeszów czy Warszawę. Czy musieli tam nabudować jakichś ulic, ślimaków, rond, wiaduktów? Czy musieli nakupować tyle samochodów, że trzeba wieki stać w korkach? Czy musieli stawiać Zamek? Ja bym wolała, żeby zamiast tego na brzegu Wisły siedział sobie Wars z Sawą i śpiewając piosenki przyglądali się pluskającej Syrence. A ja bym sobie bez korków przejechała drogą gruntową. Ale ponieważ tak nie jest to muszę szukać jakiejś innej drogi.
Możemy się tu wymądrzać ile wlezie bo nic nas to nie kosztuje ale nie wiem co zrobiliby ci strasznie mądrzy na miejscu władz gminy dostając w "prezencie" ten teren i nie mając jednocześnie na jego utrzymanie? Nie dowoziliby dzieci do szkół a zamiast tego utrzymywali Arłamów, żeby raz na dwa tygodnie jakis turysta mógł westchnąć -"jakie piękne ruiny, jakie cudne pokrzywy po pas"? Gmina zrobiła to co musiała- sprzedała. a inwestor inwestuje, bo chyba po to kupił, żeby zarobić, a przynajmniej nie stracić. A czy to co jest tam pasuje? Trudno powiedzieć co pasuje do okolicy z taką historią - ze zniszczonymi cerkwiami i zaoranymi cmentarzami porosłymi lasem...i z całą spuścizną po Państwie Arłamowskim.

Cytat Zamieszczone przez michalllo Zobacz posta
w tym miejscu to bym widział coś ala Chatka Kubusia Puchatka, a tego typu kolosy to raczej na obrzeżach np Bircza, ale to już moje zdanie
a dlaczego akurat Chatka Puchatka by Tobie tam pasowała? Jakie funkcje akurat w tamtym miejscu miałaby spełniać? (w celu podłożenia dodatkowych drewienek pod ogień dyskusji wspomnę tylko, że Trójca też nowiusieńka....)

Cytat Zamieszczone przez mortifer Zobacz posta
Hahahaha dobre dobre... a prezydent podpisał nbowelizacje ustawy o stanie wojennym
a inny Prezydent wmurował kamień węgielny...

w każdym razie od dzisiaj zaczynam odkładać na weekend w pokoju z taaaakim widokiem
(a zdjęcia nadal nie zlokalizowane)