Właśnie...cele tych budowli były inne. Ale jednak przyznasz, że lepiej były wkomponowane w otoczenie. Choć faktem jest, że ze względów choćby bezpieczeństwa, wzgórza, na których stawały owe zamczyska były ogałacane z drzew tak, aby zapewnić doskonałą widoczność dookoła.
Co do wrażeń estetycznych: jeśli owe zamczyska budowano tylko i wyłącznie z uwzględnieniem potrzeb obronności, funkcjonalności, to jednak stały się kanonem piękna w budownictwie 'wzgórzowym'. Czy 'Gołębie' staną się czymś takim za kilkaset lat? I niby dlaczego mamy zapomnieć o starych kanonach? Bo jakiś burak stawia co chce i gdzie chce, gdyż ma forsę?
A poza tym o czym my tu mówimy - Polacy nie mają szacunku dla krajobrazu ani, ani. Źródeł można upatrywać w wielu czynnikach - szkoda gadać. Na tle innych społeczeństw Jewropiejskiego Sojuza wypadamy miernie i tyle. Bo w wielu państwach udało się prawem poskromić zapędy egoistycznych bogaczy, a określenie 'ochrona krajobrazu' znaczy wiele więcej niż u nas, a na pewno nie jest pustosłowiem.
Pozdrawiam,
D.
PS: Ale zrzęda ze mnie;P



Odpowiedz z cytatem