Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
Właśnie...cele tych budowli były inne. Ale jednak przyznasz, że lepiej były wkomponowane w otoczenie.
Przyznam :) więc jak już wcześniej w tym wątku napisałam:
gdybym ja miała taką ochotę i możliwość, żeby coś zbudować na tej górce to byłby to najprawdziwszy, piękny, stylowy, współczesny zamek. Miejsce wymarzone.
chociaż zdaję sobie sprawę, że w moim spojrzeniu i ocenie starych budowli ogromne znaczenie ma ich historia, sentyment do miejsca i taki prosty mechanizm, że podświadomie jako bardziej wartościową wybieram "cegłę" starą niż nową.
mogę się założyć, że dużo osób które na widok tego nowego budynku krzyczy - ohyda! jednocześnie czuje sentyment do "starego" Arłamowa rodem z PRL-u. A czy te stare budynki są takie cudowne?

Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
A poza tym o czym my tu mówimy - Polacy nie mają szacunku dla krajobrazu ani, ani. Źródeł można upatrywać w wielu czynnikach - szkoda gadać. Na tle innych społeczeństw Jewropiejskiego Sojuza wypadamy miernie i tyle. Bo w wielu państwach udało się prawem poskromić zapędy egoistycznych bogaczy, a określenie 'ochrona krajobrazu' znaczy wiele więcej niż u nas, a na pewno nie jest pustosłowiem.
Z szacunkiem do krajobrazu to jest u nas tak, jak w wielu innych sprawach - jeśli szpecę JA to ok, jeśli szpeci ktoś inny to beee.
Bardziej jednak niż przykładowego Arłamowa, który jest zdefiniowany i przewidywalny boję się w tym względzie tych cichutkich, anonimowych "inwestorów" z różnych stron Polski, którzy zakupili okazyjnie ziemię w Bieszczadach. Boję się, że nadejdzie dzień, kiedy nie będzie można wdychać zapachu starych Bieszczadów w miejscu gdzie była wioska ta czy inna bo płotów grodzących i terenów prywatnych będzie więcej niż wolnej przestrzeni. Wolę trzy czy cztery takie duże, nowoczesne ośrodki w miejscach gdzie już coś było, przynoszące zyski regionowi i dające pracę niż rozdrapanie tego pięknego zakątka po kawałku.

...no dobra...ja już też kończę zrzędzenie w tym temacie