halo,
skyrafale
dziękuje bardzo za naukę historii ,a zarazem naukę pojęcia prawdopodobieństwa.
Pozwolisz że pozostawię go jako aksjomat do rozważań dotyczących gier losowych.
Przepraszam, ale nie wymagałem również od Ciebie żadnych wskazówek życiowych w stylu:
"[...]nie daj sobie wmówić "
"[...] pamiętaj ,że " itd.
za które również dziękuję,nie spodziewałem się tylu dobrych uczynków skierowanych w moja stronę ;
Moje pisemko miało na celu skonfrontowanie Twoich tekstów z rzeczywistością namacalną.
Nie mam zamiaru zmieniać Twojego nastawienia do innych kultur niż Twoja ojczyzna.
Zwłaszcza do kultury islamu,czy też spojrzenia na zakup hektarów Twojej ojczyzny poprzez przedstawicieli innych narodów.
Nie mam.
To postrzeganie świata ,które Ci towarzyszy i z którym Ci jest dobrze jest mi obojętne.
Generalizowanie natomiast w sprawach narodowościowych jak i religijnych wydaje mi się nad wyraz delikatne ,a zarazem względne.
Wzbudzanie niechęci do obcokrajowców,innowierców wlepianie na nich nalepek jest dla mnie trudne do zaakceptowania.
Po prostu,tylko tyle.
Widziałem na własne,zdrowe oczy- w 93r. skutki takiego bełkotu.
Znając okres propagandy III Rzeszy,dostrzegam podobieństwa ,jakie następują w otaczającej współczesności.
Tyle.
Reconie1 oraz zbyszku 1509...
Zdziwiony jestem troszeczkę tym podnieceniem przy wypowiedzi Pani Premier Australii,
(w oryginale co ciekawe tekst napisany jest w formie męskiej)
zdziwiony ,gdyż jest to tekst polityczny. :)
Napisany w konkretnym celu ,w konkretnym czasie,.
Wychodzący z zasady :Skup się na emocjach a nie na refleksji.
Jeszcze dodano fotografię (elegancka kobieta ,po czterdziestce,ta flaga w tle ...) -jako substytut słowa...
plus zastosowanie odpowiedniej typografii ,a nie zwykłego tekstu itd...
Po co taka informacja jest podana w internecie ?
hi,hi,hi
Derty
Ja również dziękuje, za zagonienie gąsek na odpowiednią łączkę,
niektórzy to mają do tego smykałkę
:)
Mam nadzieję,że nie przeszkodziłem szanownemu gremium w postrzeganiu plusów i minusów Arłamowej
inwestycji .
Wszak temat ważki.
Harmonijny krajobraz półnaturalny ...próbuję w sobie stworzyć obraz tego określenia ,ale ... bezowocnie ;
:(
Dobrze się czuję offtopowo i jeżeli ,kwestie są nie niezakończone to zapraszam po raz wtóry do wątku pt: "Dojo..."
(to taki wątek ...bez obawy :) )
Basiu Z
jako " turysta do połowy(tej dolnej) kwalifikowany " zastanawiam się :
co można zwiedzać w Arłamowie ?
:):):)
i na marginesie:
(mój stosunek do inwestycji na terenach projektowanych jako obszar ochrony przyrody jest jednoznaczny )
ale...nie przeszkadzają mi zupełnie duże molochy ,hotelowe giganty;
nie bywam,nie widzę (a jak widzę ,to nie szukam);
są dla mnie przezroczyste;
Czy są szpetne...
mój profesor od architektury mawiał ,iż dobrą architekturę poznaje się po latach...;
:)
ps.
np:Mikołajki
-kto żeglował po Śniardwach w październiku,listopadzie ,cumował w marinie-(czas na "cztery piwka na stół...") wie jak trudno coś znaleźć otwartego (godz 17-18 w tygodniu )w tym okresie ...pozostawał ...tfu,moloch...Gołębiowski
(od niedawna zachęca architekturą (szpetną !?) nowy" hotel Mikołajki"-hotel położony na wyspie ,na jeziorze Mikołajkowym z własną mariną,straszy" gwiazdkami",ale pierogi już w nim zjadłem, ) .
pozdrawiam
pierogowy
Dziekuję za reakcję na zaśmiecanie wątku,a brak reakcji na uogólnienia narodowościowe traktuję jako językowy... melanż.
Inwestujmy, inwestujmy w Bieszczady ,
:)



Odpowiedz z cytatem