Wieczór spędzony miło, tako i ranek... to pozostałe zdjęcia z rozbicia się na tym poletku:
P6160731.jpgP6160736.jpgP6160737.jpgP6170738.jpg
pierwsza fotka : widok na sąsiednie wzniesienie pod wieczór
dwie następne: w międzyczasie
fot.4: ranek :)

Ruszyliśmy z naszego tarasu gdzie tak przyjemnie odpoczynek po trudach podróżowania dnia poprzedniego nam zleciał... :)... zjechaliśmy do drogi owym wąwozem którym na to poletko wjechaliśmy... droga polna w tej mini dolince :) zawiodła nas do Jędrzejówki, gdzie otwarty był sklepik... uraczyliśmy się lodami, zakupiliśmy co nieco i mineralnej trochę , bo parno było
i zapowiadał się upał a płyny trza uzupełniać :D... Jakiś mały chłopaszek stał na przystanku z plecakiem... zagadałem `co? jeszcze tydzień do szkoły i koniec roku?` a on `tak`... :)
Ruszyliśmy stąd szlakiem niebieskim rowerowym który nas pod górę wywiódł a po tym w malowniczą dolinkę w okolicy Majdanu Abramowskiego i dalej na Hosznię Abramowską...
P6170748.jpgP6170752.jpgP6170756.jpgP6170754.jpgP6170757.jpgP6170765.jpg