Po południu ruszyliśmy w dalszą drogę kierując się czerwonym szlakiem rowerowym przez sioła o nazwach Bagno, Turzyniec, Tpólcza na Kawęczynek gdzie znów nas dopadło chwilowe wyładowanie atmosferyczne ;D
98550035.jpg98550036.jpgP6160606.jpgP6160615.jpgP6160610.jpg
w Kawęczynku chwile przeczekaliśmy i ruszyliśmy na wierzchowinę Szczebrzeszyńskiego parku
P6160631.jpgP6160640.jpgP6160644.jpg


Odpowiedz z cytatem