Zazdroszczę widoczności.
Zazdroszczę widoczności.
ech wróciłby człowiek
szedłem tam z ... Jasienia? Chyba...N a trasia spotkalismy Hucuła jak na hucule wiózł sobie kaloryfery.
Witaj Macieju na forumie.
Przywitanie to taki staropolski zwyczaj spotykających się podróżników.
przepiękne widoki... dzięki za relacje :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)