Pierwszy dzionek zakończył się tym że na koniec pobłądziliśmy i razem z ostatnimi promieniami słońca dotarliśmy na nocleg.
Niełatwo było go znaleźć bo we wsi Żurawin stoi jeden dom.
Tam spotkaliśmy kolejnych dwóch uczestników a więc w tak znakomitym gronie można było rozpocząć wieczorek zapoznawczy
a zarazem wieczorek oczekiwań na kolejnych zawodników.
Poranek przywitał nas słonecznym uśmiechem, ale zaginął nam Wojtek i rower też.
Śniadanko , pełna mobilizacja bo cóż, uroczystości nie da rady przesunąć.
Jakiej uroczystości ?
Chodzi o oficjalne , uroczyste otwarcie nowego przejścia granicznego z Ukrainą.
Przejście Żurawin - Boberka zostało otwarte przez załogę RIMB-u
.


Odpowiedz z cytatem