Słuchaliśmy niedawno akatystu w opanowanym przez akatyst Dobromilu, nawet chyba przy warenikach słychać było.
A ostatnio we Lwowie w Cerkwi Wołoskiej pięknie brzmiał.
Piękne też było nabożeństwo w innej lwowskiej cerkwi
i cudne w Katedrze Ormiańskiej - właśnie słucham płyty chóru liturgiczneho Saghmos z tej katedry
to chyba ten:
http://www.youtube.com/watch?v=z8Cr1...eature=related
na żywo ciarki przechodziły.
Następnym razem na pełne nabożeństwo się wybiorę koniecznie.