Gdy chcesz wiedzieć, co tam chowa
Wielka przeszłość w starej szacie,
Jedź na stare groby bracie,
Gdzie z kamieni mówią słowa.
W.Pol Pieśń o ziemi
Gdy chcesz wiedzieć, co tam chowa
Wielka przeszłość w starej szacie,
Jedź na stare groby bracie,
Gdzie z kamieni mówią słowa.
W.Pol Pieśń o ziemi
Wróciłem. Niniejszym pragnę podziękować wszystkim 15 osobom, których chciało się uczestniczyć we wspólnych działaniu.
Specjalne podziękowania dla Jego Ekscelencji arcybiskupowi lwowskiemu Mieczysławowi Mokrzyckiemu za przyłączenie się do naszej akcji.
A gdzie fotki,tylko nie mówcie ,że ich nie robiliście!!
Spoko, będą i fotki, ale najpierw był wstęp.
Teraz rozdział drugi, czyli parkujemy pojazdy na płycie rynku w Dobromilu. Nadal jest to autentyczna płyta brukowana kamieniami, na wzór której zrobiono podróbę w skansenowym miasteczku galicyjskim. Tam podróba , a tu autentyk. Po opuszczeniu pojazdów wreszcie możemy się wszyscy razem zobaczyć, a jest tu mieszanka nie mała, bo i Krosno się zjawiło i reprezentacja Brzozowa całkiem silna , Rzeszów trochę uszczuplony, ale jednak. Bardzo mocno pokazał się Sędiszów na na dodatek niczym wisienka na torcie nasza forumowa koleżanka z Warszawy.
Rozpiętość wiekowa chętnych po zapalenia światełka pamięci też nie mała bo od kilkunastu lat do 60+
Wysiadamy więc na rynku i mimochodem wzrok kieruje się ku kamienicy z wieżyczką
.
Ta kamienica którą na zdjęciu przesłaniają drzewa kryje za sobą tragiczną historię z czasów pierwszej okupacji sowieckiej w latach 1939-1941. Na łamach tegoż wątku było to już wielokrotnie
opisywane dlaczego mieści się na frontonie ta tablica pamiątkowa
.
Jeśli tylko kto ciekaw , wróci się kilka stron do tyłu i wszystko będzie wiedział.
Czas mija , ale pewne rzeczy pozostają niezmienne. Czas w Dobromilu ma inną wartość niż w skomecjonalizowanych środowiskach
wysarczy popatrzeć na ratuszowy cyferblat i wszystko jasne.
To nic nie szkodzi , że nie odzwierciedla on tych kwarcowych, atomowych i elektronicznych. tu biegnie swoim wyznaczonym tempem.
Przyzwyczajeni do szybkich zmian jakie obserwujemy w swoim środowisku (ostatnio rynek w Brzozowie) szukamy tego co się zmieniło w ciągu roku.
A tu się nic nie zmieniło.
Nadal to samo.
To samo na zewnątrz i to samo w nas , bo przecież w zdecydowanej większości zjawili się ci sami co rok temu.
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 28-10-2013 o 20:14
don Enrico
Widziałem na jakimś kanale TV relacje , jak jakiś biskup pomaga przy usuwaniu złamanego drzewa.
Czy to była Wasza ekipa?
To prawda po małych perypetiach na granicy kiedy to okazało się że Krościenko w sytuacji nadzwyczajnej jest przejściem pieszym a nawet jest tam Schengen :) , znów niemożliwe stało się możliwe, stoimy na rynku w Dobromilu.
Czas płynie tu jak by wolniej (choć tej nocy czas zawirował znaczy się zmienił).
Adaś stoi niewzruszony od 1903 roku
w mieście wiele się nie zmienia
idziemy w stronę kościoła, jego wieżę widać z oddali
ale się okazuje że boczne drzwi są zamknięte, za to otwarte są drzwi główne, kościół jak by odświętny
ludzi więcej , choć i tak nasza piętnastka podnosi frekwencję o ok 80%
![]()
Ostatnio edytowane przez komisaRz von Ryba ; 29-10-2013 o 00:34
Msza jest uroczysta, księży sporo są nawet hierarchowie kościoła wschodniego, okazuje się że trafiliśmy na bierzmowanie. Co ciekawe osoby które przystępują do bierzmowania to osoby które długo na ten sakrament czekały , średnia wieku 70+
po mszy jedziemy na cmentarz, wypakowujemy znicze
idziemy w stronę kaplicy, a tu taka sytuacja
![]()
Jak mówią do trzech razy sztuka ... tym razem zdążyliśmy, a w nagrodę niezwykła uroczystość.
Jak inny jest sakrament, gdy przyjmują go osoby, "które nie jedno przeżyły".
Ile piękna w prostocie. Cieszę się ogromnie, że mogłam skorzystać z takiego ubogacenia.
I ten powiew ciepła, w odróżnienia od zeszłorocznego sprawdzianu, czy zimnica nie zniweluje chęci ...
Zadanie z "czasu" rozwiązane na "pięć".![]()
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Cmentarz w Dobromilu został założony 200 lat temu. Jego starsza część kryje wiele ciekawych i tajemniczych zaułków
Okazałe niegdyś grobowce spowite rozłożystym bluszczem intrygują nie tylko młodych
.
.
a grobów z polskimi nazwiskami jest wiele , trzeba się wziąć do roboty aby zapalić te wszystkie znicze i roznieść je do odległych zakątków cmentarza, który w takich miejscach bywa trudny do sforsowania przez zarośla i krzewy.
Ekipa zapalaczy radziła sobie całkiem nieźle z podmuchami wiatru , który chciał sobie miejscami pohulać
.
.
Wkrótce do naszej grupy dołączył arcybiskup lwowski M. Mokrzycki
Zainteresowany naszymi działaniami przywitał się i złożył życzenia umacniające nasze intencje. Po krótkiej modlitwie złożył symboliczny znicz na jednym ze starych dobromilskich grobów
.
.
Jak wspomniałem gro grupy brała już udział w poprzednich akcjach , ale każdy co rusz znajdował jakąś ciekawostkę.
Tuz przy kaplicy groby z początku 19-tego wieku nosiły inkrypcje w języku niemieckim, obok wiele grobów zachowało swoje tablice,
a czasami leżąca luzem tabliczka była przypomnieniem o dawnych mieszkańcach.
Przy nich też zapłonęły znicze , te zielone .... a kto z forumowiczów zamawiał zielone ?
.
![]()
Ostatnio edytowane przez don Enrico ; 30-10-2013 o 19:54
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)