Palących się zniczy nie zastaliśmy, ale w drodze powrotnej gdy już zmierzch ogarnął zatrzymaliśmy się przy cmentarzu w Chyrowie
Z ciemności wyłoniły się dwie postacie starszych kobiet.
Zaczęła się rozmowa i wypytywanie o cel naszego pobytu.
- Dużo dobre - usłyszeliśmy od nich.
p.s. czyli ktoś odwiedza te zapomniane groby, a że odwiedzającym brakuje na chleb, to tym bardziej na znicze.



Odpowiedz z cytatem