Bartek co mnie usuwasz, ja na temat.
Zresztą mi jest jedno gdzie będzie, bo i tak jak ktoś chce to dojedzie, choćby to był koniec świata, albo wręcz przeciwnie - w ścisłym centrum.
Ale faktycznie lokalizacja Maati jest po środku-ani metropolia, ani dzicz.
Magiczne słowo kompromis;-)