Szanowny i jakże miły memu sercu Pastorze!
Nie zgadzam się z Tobą w kilku kwestiach.
Po pierwsze, jeśli we wstępie piszesz, że Twój stan zdrowia (życzę Ci szybkiego powrotu) dyskwalifikuje Cię do udziału w przyszłorocznym KIMBie, to po jasną ciasną całe Twoje wyrzekanie?
Po wtóre- z Twoich wyrzekań odnoszę wrażenie, że stan zdrowia nie pozwoli Ci uczestniczyć w KIMBie w Tarnawie, czy innej dziczy, ale np. w Hotelu Górskim już tak. Owszem, to tylko wrażenie, niemniej takie odnoszę.
Po trzecie problem zakwaterowania i dojazdu na KIMB rozwiązał za Ciebie równie bliski memu sercu Długi, a gdyby nie mógł przyjechać na pewno znajdzie się ktoś, kto Cię odwiezie. Nie wierzę, że wszyscy będą zakwaterowani w Tarnawie, a nikt w dużo lepszym pod względem komfortu Mucznym.
A po czwarte, pomimo tego, że propozycja kol. Marcowego została pozytywnie przyjęta, pozostaje li tylko wciąż propozycją. Mamy dopiero połowę grudnia. Masz uwagi, to proszę o merytoryczne posty, nie chcesz na tym forum (znam powody i szanuję) to u sąsiadów. Nie przeszkadza to w prowadzeniu dyskusji (w końcu to są fora dyskusyjne), ale, na Swaroga !, uczyń to w mniej sarkastycznej formie, przynajmniej dopóty, dopóki nie będziesz miał ku temu naprawdę powodów.
Powtarzam- nic jeszcze nie wiadomo w 100 %.
Pozdrawiam, życzę zdrowia Tobie, a sobie życzę, abyśmy spotkali się jednak na KIMBie, gdziekolwiek by się nie odbył.


Odpowiedz z cytatem