Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Pół Polski możesz zakasować tempem podróży w góry(...) najciekawiej to wygląda w przypadku podróży z dalekiej północy
gdybym mieszkała w Gdańsku (najlepiej na Słowackiego) a góry były w Rzeszowie to z całą pewnością by tak było. Ale biorąc pod uwagę konieczność dojazdu do Gdańska, bycie nieco wcześniej na lotnisku, później wydostanie się z lotniska i zorganizowanie transportu "w docelowe góry" efekt nie jest już tak spektakularny niestety. Przerobiłam ten temat, kiedy - z powodu niespodziewanej smutnej uroczystości - musiałam szybko dostać się w Bieszczady i wrócić. Ostatecznie to jednak samochód okazał się optymalny.

ale skoro i tak:
Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
z Gdańska lata do Rzeszowa pięć razy w tygodniu samolot
a urlopu niet, więc i tak na weekend nie da rady (pomijając oczywiście fakt, że gdyby nawet się na weekend dało to zakasowałabym wszystkich ale w kategorii "koszty w przeliczeniu na godzinę spędzoną w Bieszczadach")

nooo trudno. Ale przynajmniej na KIMBIE niech Ci z Rzeszowa wypiją zdrowie tych z dalekiej północy