Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 62

Wątek: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

Mieszany widok

  1. #1
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez Mamcia DwaChmiele Zobacz posta
    (...) podejrzewam że większość osób posiadających fundamentalne wychowanie może cię podpisać pod opinią, że "ciapanie jest be" tylko po co? To wydaje się być oczywiste.
    Ale co jest oczywiste bo się zgubiłam? to, że ci z fundamentalnym wychowaniem nie ciapią po ścianach? karkołomna teoria...

    Cytat Zamieszczone przez Mamcia DwaChmiele Zobacz posta
    A prostackich zachowań samym mówieniem nie zlikwidujesz. Dopóki nie znajdzie się kreatywna głowa, która wymyśli jak dzieciakom umożliwić "obsikanie drzewka" w inny sposób, dopóty będzie syf na ścianach, na stolikach i ławkach, w schroniskach itp itd
    po pierwsze - ciapią po ścianach nie tylko dzieciaki niestety. W przypadku dzieci można to jeszcze jakoś uzasadnić dziecięcym "kiełbiem we łbie", który jeszcze rokuje jakoś na przyszłość ale jeśli ciapie dorosły? czym uzasadnić i usprawiedliwić? głupotą? nerwicą natręctw? nerwicę da się wyleczyć, głupoty niestety nie.
    po drugie - dlaczego kreatywne głowy mają zajmować się szukaniem ujścia dla czyjejś głupoty? Głupotę trzeba TĘPIĆ a nie szukać dla niej wygodniejszego hamaczka, żeby mogła w spokoju się rozwijać. Angielski przykład z gumą do żucia mnie nie przekonuje. Może i politycy kochani nie są ale takie ogólne przyzwolenie i zachęta do tego, że można kogoś - nawet choćby na zdjęciu - opluwać, raczej zbyt dobrze o nas jako o ludziach nie świadczy. Nie wiem jak można uznać to za super pomysł ale może ja jestem jakaś mało nowoczesna po prostu i pewnych rzeczy nie rozumiem.
    Nie rozumiem tez sensu zostawiania jakichś napisów w założeniu, ze będzie to ślad dla potomnych, że ten ktoś tam był. To nie można tym potomnym pokazać zdjęć? Nie można wytatuować tym potomnym linków do tych 150 for na których zamieszczamy relacje? Nie wystarczy im wiedza, że mamusia czy tatuś, babcia czy dziadek tam gdzieś byli tylko muszą to przeczytać tam na miejscu? a poza tym - dlaczego ktoś postronny "niepotomny" musi ponosić konsekwencje tej potrzeby przekazu dla potomnych? co mnie obchodzi, że jakiś tam"X" był właśnie tam gdzie ja teraz jestem?

    cudowna bieszczadzka Pani P., która choć dźwiga którą tam dziesiątkę lat, nie dziwi się zbytnio dzisiejszym światem, nie oburza, nie kręci głową. Twierdzi, ze każdy czas ma swoje prawa. Ale czasami patrząc na zachowanie kogoś po prostu stwierdzi: "Ja myślała, że tyś mądry a tyś durny".

    no.

    pozdrawiając niezmiennie wszystkich stanowczo oświadczam, że mój post nie jest personalnym atakiem na nikogo.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Piastowy
    Postów
    571

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    mógłbym dużo jeszcze pisać, ale podzielę się tylko z ciekawymi jak dla mnie, trochę zaskakującymi i przewrotnymi wnioskami jakie mi przyszły do łba podczas podsumowywania, mianowicie:
    wygląda na to, że ja i buba jesteśmy nielicznymi (jedynymi?) osobami, dla których jakiekolwiek grafficiarstwo (inne formy dewastacji też) na zabytkowych murach i przycerkiewnych przycmentarnych drzewach, jest wandalizmem
    i że w przypadku Krywego, ścieżka edukacyjna (tu nacisk na "edukacyjna") uczy, że bazgranie po starych cerkwiach i drzewach rosnących koło grobów, jest cool i trendy.

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    wygląda na to, że ja i buba jesteśmy nielicznymi (jedynymi?) osobami, dla których jakiekolwiek grafficiarstwo (inne formy dewastacji też) na zabytkowych murach i przycerkiewnych przycmentarnych drzewach, jest wandalizmem i że w przypadku Krywego, ścieżka edukacyjna (tu nacisk na "edukacyjna") uczy, że bazgranie po starych cerkwiach i drzewach rosnących koło grobów, jest cool i trendy.
    Sławku, wkładasz nam w usta opinie, z którymi się nie zgadzamy. I pisaliśmy o tym, choćby tutaj:

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Z głupoty, najprawdopodobniej z głupoty.
    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    walnięcie znaczka ścieżki na zabytkowej cerkwii jest idiotyzmem
    Gdzie widzisz ten "cool i trendy"? Traktuj proszę ten pytajnik na końcu poprzedniego zdania jako oznaczenie pytania retorycznego, ja nie oczekuję odpowiedzi. Jeżeli Ci ulży to możesz już wszędzie bazgrać, wszak ktoś grzmotnął znaczek ścieżki na cerkwi. To wszystko usprawiedliwia.
    Czterech panów B.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Mamcia DwaChmiele
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    423

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    Głupotę trzeba TĘPIĆ
    Jak?

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Piastowy
    Postów
    571

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    tak tych dwóch przypadków - wandalizmu i malowania znaków ścieżki na tym samym obiekcie nie wrzucałbym do jednego worka. Byłoby zdecydowanie lepiej, gdyby znak ścieżki znalazł się gdzieś obok (choćby na tablicy informacyjnej stojącej kilka metrów dalej), ale to jednak zupełnie inna kategoria - tworzeniu ścieżki przyświeca jakiś cel, to ma (przynajmniej w założeniu) jakiś sens. A "byłem tu" na murach jest przykładem bezrozumnego, bezcelowego i idiotycznego wandalizmu.
    Więc jeśli przyświeca jakiś cel, to można bazgrać po obiektach zabytkowych?
    Cerkiew w Krywem i te piękne przycerkiewne drzewa zostały pobazgrane ścieżkowym graffiti.
    Wygląda to fatalnie. Dla wielu to najbardziej czarodziejskie miejsce w Bieszczadach.
    Teraz straciło. Ile? To kwestia indywidualna; dla jednych osób pewnie niewiele (bo przyświecało), dla mnie dużo a są i takie osoby (pozdrawiam ), którym będę teraz odradzał wizytę w Krywem - rozumiem, bo sobotnia wizyta trochę zatarła mi piękne wspomnienie tego miejsca z jesieni.
    Ja nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla takich działań. Dla mnie tego samego typu 'cel przyświecał' temu co pisał "byli tu" jak i temu komuś od ścieżki, oba przypadki są "przykładem bezrozumnego, bezcelowego i idiotycznego wandalizmu",
    ale też nie wrzucałbym do jednego worka, tak jak bardziej razi gdy kradnie policjant, niż złodziej, tak tutaj w majestacie prawa został dokonany akt wandalizmu i to przez kogoś, kto teoretycznie powinien dbać o to miejsce.
    Jaki to daje przykład dla nieukształtowanych osób? "Przecież jeśli nawet 'gospodarze' malują po cerkwi, to my też możemy! W końcu to tylko ruina"
    Efekt: mamy poniekąd ścieżkę wytyczoną przez wandala dla wandali.

    a czy na cerkwi w Łopience (a może w środku?) i na lipie nad dziuplą też już są jakieś oznaczenia ścieżek?
    Pytam, bo tak jak w Krywem, nie byłem w Łopience od jesieni, a jest tam przecież parę ścieżek i warto by chyba było "odpowiednie" je oznaczyć, tak jak to się stało w Krywem..

    i jeszcze na temat wrzucania do worka i propo proporcji; razem wzięte wszystkie napisy na wszystkich budach, wiatach, przystankach i na tym podobnych elementach współcześnie wprowadzonych do krajobrazu Bieszczadów przez człowieka, są dla mnie niczym, przy jednym bazgrnięciu na cerkwi w Krywem, niezależnie czy chodzi o "byli tu cygan", czy ścieżkowe graffiti.

    a miejskie graffiti w stylu Banksy'ego lubię, i owszem.
    Ostatnio edytowane przez Miejscowy ; 27-02-2012 o 16:38

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,316

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    a czy na cerkwi w Łopience (a może w środku?) i na lipie nad dziuplą też już są jakieś oznaczenia ścieżek?
    O! Czyli mam pozwolić na malowanie znaczka na ikonie za ołtarzem albo wycofać się ze wszystkiego? Nic z tego A skoro rozpocząłeś pojedynek na przejaskrawienia to odpowiem Ci tak: walnięcie znaczka na cerkwi w Krywem było głupie, jest tam na to doskonałe miejsce (tablica informacyjna). Ale nie dam się przekonać, że jest to porównywalne albo i gorsze (no, to już karkołomna teza) od wydrapywanych scyzorykiem na tynku "byłem tu". To raczej jakiś cap ze scyzorykiem wydrapie Maryi na czole "byłem tu" niż ktoś namaluje tam znak ścieżki.

    I jeszcze na koniec (z mojej strony) tej akademickiej dyskusji - namalowanie znaku na cerkwi nie jest największym błędem związanym ze ścieżką, to jedynie konsekwencja znacznie większego błędu. Tym kardynalnym błędem jest trend do znakowania ścieżek bez opamiętania, wszędzie gdzie się da i jak się da. Nie to jest jednak tematem tego wątku a dewastowanie, także zabytkowych obiektów, przez różnego rodzaju "tam byłych". Nie zacierajmy tego problemu przez budowanie kontrastu z innymi durnowactwami, nie usprawiedliwiajmy jednej głupoty przez przykrywanie jej inną (obojętne czy większą czy mniejszą).
    Czterech panów B.

  7. #7
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy Zobacz posta
    Ja nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla takich działań. Dla mnie tego samego typu 'cel przyświecał' temu co pisał "byli tu" jak i temu komuś od ścieżki, oba przypadki są "przykładem bezrozumnego, bezcelowego i idiotycznego wandalizmu",
    ale też nie wrzucałbym do jednego worka, tak jak bardziej razi gdy kradnie policjant, niż złodziej, tak tutaj w majestacie prawa został dokonany akt wandalizmu i to przez kogoś, kto teoretycznie powinien dbać o to miejsce.
    Jaki to daje przykład dla nieukształtowanych osób? "Przecież jeśli nawet 'gospodarze' malują po cerkwi, to my też możemy! W końcu to tylko ruina"
    Efekt: mamy poniekąd ścieżkę wytyczoną przez wandala dla wandali.
    Dokladnie... Pieknie to napisales.. Jest w tym żelazna logika... Gdyby wszyscy mysleli i mowili tak jak ty- to duza szansa ze dalabym sie w koncu kiedys przekonac ze podpis na scianie wiaty to coś złego...


    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Nie podoba mi się UE-ale szampan już się chłodzi w lodówce w oczekiwaniu na jej rozpad;-)
    ale jak go wypijesz kiedys beze mnie to udusze!!!
    Ostatnio edytowane przez buba ; 27-02-2012 o 21:15
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  8. #8
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    wandalizmu i malowania znaków ścieżki na tym samym obiekcie nie wrzucałbym do jednego worka.
    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta

    I jeszcze na koniec - całkowicie zgadzam się z Bartolomeo - walnięcie znaczka ścieżki na zabytkowej cerkwii jest idiotyzmem ale te bazgroły na jej scianach, tak samo zresztą jak w każdym innym pięknym miejscu zniesmaczają mnie jeszcze bardziej.
    ja to jednak, chyba podobnie jak Sławek , zrozumialam inaczej- ze wedlug was znak szlaku to jednak cos lepszego niz podpis czy inny bazgroł, i bazgrzacy szlakiem jest bardziej usprawiedliwiony.. Ba! nawet odnioslam wrazenie ze uwazacie za lepsze uciapanie zabytkowej cerkwi i drzew szlakami niz podpis węglem w drewnianej wiacie...

    no ale kazdy ma swoje ulubienia ja lubie we wiatach podpisy i pomalowane sciany a na cerkwiach i drzewach nie lubie .. wiec rozumiem ze wy mozecie uwazac za lepsze lub lubic znaki szlaku a "bylem tu" juz nie.. gusta sa rozniste

    Ja nie mam wyjscia i musze patrzec na szlaki i sciezki dydaktyczne znaczone co metr, na wszytskich mozliwych drzewach, skalach i zabytkach, wy musicie patrzec na podpisy ktorych nie lubicie tak samo jak ja szlakow.. Takie zycie ze nie kazdy ma to co lubi ...
    Ostatnio edytowane przez buba ; 02-03-2012 o 19:57
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Mamcia DwaChmiele
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    423

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    Ależ Bartku, ja nie twierdzę że nie należy mówić. Należy. Na edukację i wychowywanie nigdy nie jest za późno. Natomiast uważam, że samo mówienie w kółko tego samego niewiele da. Tylko tyle.
    Forum to dobre miejsce, żeby o tym podyskutować, pomyśleć nad rozwiązaniem, może nawet poczynić jakieś kroki aby to zmienić... wbrew pozorom naprawdę niewiele trzeba aby temat nagłośnić (chociażby na początek właśnie w schroniskach, na głównych szlakach).

  10. #10
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Mój ślad dla potomnych [wydzielone]

    No ale na ścieżki były pieniążki z Waszej ukochanej Unii zdaje się;-)
    więc cóż w tym dziwnego, że TYLE ich powstało.
    Jest kasa, ktoś chce zarobić, chyba rachunek jest prosty?
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. [Wydzielone] Lucyna jako filar 321
    Przez vm2301 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 10-11-2012, 15:21
  2. Czy leśnik to szkodnik? [wydzielone]
    Przez marcins w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 06-12-2011, 14:07
  3. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 05-12-2011, 13:48
  4. Sandomierz [wydzielone z: Jak tam kolorki]
    Przez SzaryWilk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 28-10-2008, 09:09
  5. Mój
    Przez KKKrzychoo w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-12-2006, 13:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •