Lizaka sie nie domagam, ale siedziec cicho tez nie zamierzam jak mam swoje zdanie. Ty i reszta nie musicie sie z nim wcale zgadzac.. Mozecie grzmic, potepiac i rzucic na mnie klątweMozecie sie tez za mnie kolektywnie wstydzic
To tak jak u nas w lesie... Dziadek porąbal i zabral zwalone drzewo by miec sie czym grzac w mrozy to dostal mandat... Sasiad po daniu w łape lesniczemu w majestacie prawa i z pozwoleniem w kieszeni wycial kilkanascie takich drzewek by miec czym palic w kominku.. Jak ktos ma układy, znajomosci, wie z kim obgadac i pokombinowac by prawo bylo formalnie za nim to i spoleczna akceptacje miec bedzie...



Odpowiedz z cytatem