a z tym sie zgadzam w 100%..
ale ze sciezkami rosnacymi jak grzyby po deszczu bez opamietania jakos nikt nie walczy... tzn pamietam taki watek na tym forum o takim jednym co podjał walke i "zdjął" oznaczenia jakiejs sciezki..no ale sie zaraz podniosl tumult i wandalem zostal nazwany nie ten co zrobil sciezke tylko ten ktory ja unieszkodliwił ;-)



no ale sie zaraz podniosl tumult i wandalem zostal nazwany nie ten co zrobil sciezke tylko ten ktory ja unieszkodliwił ;-)
Odpowiedz z cytatem