To by byla super sprawa gdyby to rzeczywiscie wygladalo jak chutor kozacki, z wystrojem , sprzetami i warunkami.. Moglyby by tez stac beczki z dziegciem w ktorych kazdy gosc musi sie obowiazkowo wykapac jak chce tam mieszkacPrzypuszczam ze na podstawie roznych historycznych materialow dalo by sie takie cos odtworzyc.. Oczywiscie jakby sie chcialo- bo tu checi nie ma...
obojetnie co by nie pierniczyli to i tak bedzie zwykly, ohydny ilus tam gwiazdkowy hotel stylowany na taka lub inna cepelie, zbudowany przez ludzi bez specjalnego polotu...
Dla mnie ten niby kozacki cyrk to kolejny przyklad ze w dzisiejszych czasach jest totalna jednolitosc, panuje tylko iluzja wyboru.. Nie zapomne jak pare lat temu znajomi moich rodzicow z dawnych lat, mieszkajacy za granica i majacy kupe kasy zamarzyli sobie , zeby spedzic wakacje w Polsce, w chacie sprzed lat, ze strzechą, z atmosfera jak ze skansenu, zeby na miesiac zerwac zupelnie kontakt ze wspolczesnoscia.. Cena nie grala roli.. Szukali bardzo dlugo.. Znalezli w koncu jakas oferta ktora wydawala sie byc zgodna z oczekiwaniami.. Faktycznie- wystroj byl stylizowany na dawno-wiejski, dostali jakies sukmany do ubrania- ale kolo swojej izby odkryli w pelni nowoczesnie wyposazona lazienke... i salonik z telewizorem i internetem... I czysto na błysk.. A marzyli o kapieli w cebrzyku, gnojowce pod oknem i zorganizowanych warsztatach darcia pierza..
Po prostu jest cholernie trudno znalezc cos orginalnego w tym zunifikowanym do bólu swiecie...



Odpowiedz z cytatem