Pewno to i prawda.. Ale jakos mnie to nie irytuje tak bardzo- bardziej mnie wkurza ile jakis minister dostaje kasy za pierdzenie w stolek...
Ale po za tym nie raz i zebrak ma tzw "gest"Ide sobie w minione lato przez wroclawski rynek i podchodzi do mnie facet o wygladzie radosnego włóczegi i prosi zebym mu dala 5 zl na piwo.. Wiec ja mu na to ze mu nie dam, bo ja tez nie mam pracy i jakbym miala przy sobie 5 zl to bym sobie sama piwo kupila bo taki żar sie z nieba leje.. I wiecie zrobil- wyjal 5 zl i mi dal- proszac zeby wypic jego zdrowie
A mnie zatkalo totalnie....



Odpowiedz z cytatem