Prywatnie jestem zdania, że zawód przewodnika w takiej formie jak teraz jest całkowicie zbędny. Inną sprawą jest przeciętnie kiepski poziom wiedzy przewodników (nie obrażając tych, którzy jednak coś wiedzą).
Prywatnie jestem zdania, że zawód przewodnika w takiej formie jak teraz jest całkowicie zbędny. Inną sprawą jest przeciętnie kiepski poziom wiedzy przewodników (nie obrażając tych, którzy jednak coś wiedzą).
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)