Ale jak zajrzałam po dłuższej przerwie to już było posprzątane.
Mniejsza o to, nie ciekawi mnie to zupełnie.
Mieliśmy ubezpieczenie podwyższone na "trekking" co z góry zakładało, że nie będziemy chodzić po szlakach.
W końcu ich tam nie ma.
Zajrzę.
Ale jak zajrzałam po dłuższej przerwie to już było posprzątane.
Mniejsza o to, nie ciekawi mnie to zupełnie.
Mieliśmy ubezpieczenie podwyższone na "trekking" co z góry zakładało, że nie będziemy chodzić po szlakach.
W końcu ich tam nie ma.
Zajrzę.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)