Może najlepszym rozwiązaniem będzie wolny rynek.To klienci będą decydować kto ma ich oprowadzać po górach.Moim skromnym zdaniem przewodnicy chodzą z grupami po najpopularniejszych szlakach które z reguły oznaczone są dobrze.Jedynymi warunkiem dopuszczającymi powinny być obowiązkowe szkolenia z pierwszej pomocy i jakieś ubezpieczenie OC na wypadek wypadku turysty będącego pod opieką przewodnika.