Zabawa polega, żeby nie gubić się w górach czy w lesie, w którym się jest pierwszy raz, kiedy jest mgła, kiedy jest ciemno, itp. Przecież wiecie Bartku i Basiu, że większość przewodników to są tylko przewodnicy z nazwyBroń boże nie odnoszę tego do Was. Fatalne statystyki nie wykluczają jednostek wybitnych. Generalnie nie przepadam za przewodnictwem. Natura wyposażyła człowieka w odpowiednie zmysły by się jakoś w środowisku odnajdywać
![]()
PS Na wycieczkę do lasu, jak zawsze zapraszam. Choć osobiście przyznam, że ze względów estetycznych bardziej gustuję w ekosystemach otwartych lub mozaikowych
PPS Większość z tego, że jesteście dobrymi przewodnikami Basiu i Bartku nie zawdzięczacie kwitkom i kursom tylko samym sobie, grunt to by dobry genom trafił na odpowiednie warunki. Jeden z natury będzie lepszym przewodnikiem inny gorszym i nic tego nie zmieni. Wiele różnych cech mniej lub bardziej wrodzonych o tym decyduje.


Broń boże nie odnoszę tego do Was. Fatalne statystyki nie wykluczają jednostek wybitnych. Generalnie nie przepadam za przewodnictwem. Natura wyposażyła człowieka w odpowiednie zmysły by się jakoś w środowisku odnajdywać
Odpowiedz z cytatem