Ależ nie ma za co, ja też się kiedyś na tę kropkę nabrałem podczas moich poszukiwań. I teraz pamiętam![]()
Ależ nie ma za co, ja też się kiedyś na tę kropkę nabrałem podczas moich poszukiwań. I teraz pamiętam![]()
Czterech panów B.
wyręczyłeś mnie, Bartku..wał za mały na owe ogrodzenie/obszarowo/, i za wyrażny zarys . Klasztor był drewniany , dlatego też, panowie z PGRu w sylwestrową noc, tak łatwo go spalili. Myślę, ze ogrodzenie zapewne też było zwyczajnym, drewnianym płotem.
Możliwe, że to nie ogrodzenie klasztoru, nie upieram się. Jednakowoż na mapie zaznaczony jest mur, a nie wał.
A swoją drogą, to ciekawe, co było w obrębie tego muru.
Pozdrawiam Jano
A swoją drogą, to ciekawe, co było w obrębie tego muru.[/QUOTE]
za płotem/ murem - był ogród . Ponoć przepiękny.....w klasztorze była ''ochronka'', więc dzieciaki spożywały zapewne sporo warzyw, owoców....
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki