
Zamieszczone przez
tomas pablo
Basiu ! rzetelności tutaj w sumie nic można zarzucić..ot, proste fakty, żadne dywagacje. Fiasko operacji budziszyńskiej to fakt totalnie znany, udokumentowany, wielu świadków. Także jego alkoholizm i notoryczne pijaństwo.(co dokładnie opisywał Berling ) Już w 41 r. w bitwie pod Wiażmą , gdzie z 10 000 żołnierzy ocalało...5 ( ! ) , pokazał jaki jest ''genialny '' strateg i dowódca . Żukow odsunął go z frontu..nie chcąc mieć takiego oficera pod bokiem.
W artykule jedynie śmieszy mnie teza , że niby UB go zabiło by mieć pretekst do akcji ''Wisła''...., co jest tyle naiwne , głupie i irytujące wręcz.