Biesiek, gdyby twoją wymianę postów ze Skyrafem porównać do walki bokserskiej to wygrałeś przez nokaut. Nie zamierzam nikogo obrażać ale Skyraf zaczął się zataczać juz po pierwszej twojej wypowiedzi, zaczął stosować uniki zamiast podjąć dyskusję na argumenty, ratował się ciosami poniżej pasa i próbował wciągnąć cię w kozi róg. Brawo. Zastanawiające jest jednak to, że zwykle gdy pojawiają się rzeczowe posty prawie natychmiast" przykrywane są" wypowiedziami bla, bla, bla. Ta taktyka jest stosowana dośc powszechnie w podobnych do tego tematach, przypuszczam, że obaj wiemy dlaczego.Będą musieli popracować nad strategią.Pozdrawiam także pokonanych.