Cytat Zamieszczone przez partyzant Zobacz posta
Ankersztejn, Blumski a gdzie podział się Goldman, który był z elewami. Był więziony na Montelupich, dużo pózniej pisał pamiętniki, których nigdy nie opublikowano. Mówił mi o tym jego stryjeczny brat, więc musiał nazywać się Goldman.
Ankersztejn przeżył jak wiadomo,choć został utajniony przez komunę na całe lata,Blumski został ranny,Krysiński i Strzelczyk zgineli,a o Goldmanie jakoś nie słyszałem...