A jeśli nawet jak Twierdzisz był jakiś Goldman z elewami szkoły podoficerskiej którzy stanowili obstawę Waltera,to niema co się dziwić że pamiętniki które napisał nie zostały wydane,bo jeśli napisał całą prawdę ,to komuna musiała by się przyznać że wysocy oficerowie WP Z obstawy Świerczewskiego dali nogę zaraz po pierwszych strzałach striłców sotennego Chrina...zostawiając Waltera samego z żołnierzami,który w tej sytuacji jako jedyny wyższy oficer dowodzący żołnierzami stał się łatwym celem upowskich bojców...



Odpowiedz z cytatem