Witaj Stały Bywalcze!

No.. to jest post! Dzięki.

A co do mojego ewentualnego zachowania po takich przeżyciach jak generał? Nie jestem w stanie na to odpowiedzieć, ale nie obawiaj się – nie mam instynktów morderczych. A w ostateczności Ciebie zostawiłbym na koniec ;-)
Siedząc na kamieniu, w cieniu pomnika tego, czy też tego w Cisnej, czy też tego w Lesku również starałem sobie wyobrazić, jak wyglądałaby rzeczywistość dzisiejsza, gdyby historia wybrała inny wariant.
A w Jabłonkach zastanawiałem się także, czy ten generał trafił tam w nagrodę czy za karę?

No jakoś nie udało mi się przekroczyć tej granicy, o której wspominasz. Chyba się starzeję! (a czy jest to wiek XIX czy XXI to chyba nie znaczenia, co S.B.?)

P.s.
Zbyszku – „Użycie argumentu "kolejnej popijawy" do oceny osób odwiedzających to forum to tanie przyponinające mi dawne czasy metody.”
– nie mnie kogokolwiek oceniać. Może i przeginam czasami, ale takich rzeczy, które mi sugerujesz nie pisałem.

Pozdrawiam serdecznie