Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 27 z 27

Wątek: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

  1. #21
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    Tu transkrypcja na różne języki: http://en.wikipedia.org/wiki/Valea_Ad%C3%AEnc%C4%83
    Jeszcze z "Ogniem i Mieczem":"...uciekali tak śpiesznie,że gdy księżyc wytoczył się na step,byli już w okolicach Studenki za Waładynką..." I owszem,na północ od Zahnitkowa jest Studenaja.
    Pozdrav

  2. #22
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    http://www.panoramio.com/photo/22583...=kh.google.com

    o kurcze!! pasowalo by na Wraze Uroczyszcze jak ulał

    Dzieki wam przeogromne za nieoceniona pomoc w odnalezieniu informacji o tych ciekawych okolicach!
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  3. #23
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2006
    Rodem z
    Poznań/Szczecin
    Postów
    713

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Szit!
    Jaka szkoda, że mam bilet do Tbilisi na ten czas!
    Ale weź nie kup za 390zł w dwie strony, no zgrzeszyłabym!!
    :) my jedziemy zaraz po Nowym Roku, bilety w czerwcu kupowaliśmy po 341zł :)
    "There is no such thing like too much snow" - Doug Coombs

  4. #24
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    W przewodniku "Rumunia i Mołdawia" napisali ze Czortowy Jar jest po lewej stronie rzeczki, pomiedzy Raszkowem a Walja-Adinka , czyli po stronie Naddniestrzanskiej. I ze pierwowzorem Wrazego Uroczyszcza jest rezerwat geologiczny niedaleko tego jaru obejmujacy stoki wzgórza Rudu (206 npm) obejmujacy formy krasowe w postaci gigantycznych grzybow i okien w skalach...skad wzieli takie informacje?
    Nie byloby to troche za blisko Raszkowa? okolice Zagniotkowa jakos bardziej mi pasowaly ale szlag wie? za duzo tam jarow w okolicy .. pewnie jar do jaru podobny..

    Ale niezaleznie czy trafimy do wlasciwego to pewnie w jakims jarze czy na wzgorzu przyjdzie nam spedzic noc przy ognisku gdzie "księżyc zalewa je zupełnie światłem, rozświecając białe, porozrzucane po całej jego przestrzeni kamienie. (..) a nocami duchy przeklęte odprawiały swoje korowody." Moze nawet spotkamy jakiegos sysuna , brukołaka albo głowe na pajęczych nogach albo "wojska cieni" ktorych zawsze ,nie wiedziec czemu,bałam sie najbardziej.
    Ostatnio edytowane przez buba ; 18-04-2012 o 18:26
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  5. #25
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    Coś pogrzebałem i znalazłem to i owo.Koło Raszkowa jest jeszcze Głęboka Dolina,widoczna na mapce którą wcześniej zamieściłem jako Głubokaja Dolina.Teraz jest tam rezerwat pod nazwą Glubocaia Dolina,520 ha dąbrowy z jakimiś tureckimi dziwadłami,źródłami wiosennymi,rosnące na rumowisku wapiennym,no i "wiszni pane"

    Ale jest też rezerwat Valea Adanca,314ha, ponoć trzy wąwozy z jaskiniami,formami krasowymi,obfitymi wiosną źródłami,częściowo porośnięte dębiną i rzadkimi roślinami kserotermicznymi.
    Tłumaczenie z gugla:
    <<Takie "cuda" można podziwiać kaniony na terenie rezerwatu "głęboka dolina".
    Rezerwat obejmuje trzy wspaniałe wąwozy z małych jaskiń, dziwne skały, często niedostępne dla śmiertelników.>>
    oraz:
    <<Głębokie Dolinie, płaszcze Tae duże jaskinie wapienne i inne przejawy procesów krasowych. Na stromych zboczach rosną lasy dębowe, dąb szypułkowy z mieszaniny popiołu, wapna, klon, grab z różnych krzewów. Rzadkie gatunki roślin naczyniowych: różne gatunki COSAC, przeniósł biały nieśmiertelnika, pastel, sadină i ghipsoriţă. W dolnej części văiei wiosennej wody źródlanej.>>
    Co by to miało nie znaczyć,brzmi zachęcająco

    http://translate.google.pl/translate...26prmd%3Dimvns
    http://translate.google.pl/translate...26prmd%3Dimvns
    Ostatnio edytowane przez Browar ; 18-04-2012 o 23:07
    Pozdrav

  6. #26
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    dzieki Browar! na ciebie zawsze mozna liczyc!!

    nam by tam miesiac bylo trzeba spedzic a nie 9 dni z dojazdami....
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  7. #27
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2011
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    231

    Domyślnie Odp: majówka na pograniczu ukrainsko- mołdawskim

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    W przewodniku "Rumunia i Mołdawia" napisali ze Czortowy Jar jest po lewej stronie rzeczki, pomiedzy Raszkowem a Walja-Adinka , czyli po stronie Naddniestrzanskiej. I ze pierwowzorem Wrazego Uroczyszcza jest rezerwat geologiczny niedaleko tego jaru obejmujacy stoki wzgórza Rudu (206 npm) obejmujacy formy krasowe w postaci gigantycznych grzybow i okien w skalach...skad wzieli takie informacje?
    Nie byloby to troche za blisko Raszkowa? okolice Zagniotkowa jakos bardziej mi pasowaly ale szlag wie? za duzo tam jarow w okolicy .. pewnie jar do jaru podobny...
    Bubo - jeśli piszą o tym jarze cokolwiek w przewodniku, to musieli tą informację skądś zaczerpnąć. Najłatwiej więc chyba byłoby zerknąć do literarury (bibliografii) zamieszczonej z tyłu przewodnika i jeśli znajdzie się tam coś typu np." "Jak powstawała Trylogia", prof XX", to zapewne takim informacjom można ufać. Zapewne na temat "Ogniem i Mieczem" powstała też niejedna praca magisterska, doktorska albo i habilitacyjna, na pewno też są (czy też byli) dokładni biografowie Sienkiewicza, którzy rozkładali na części pierwsze, skąd autor ten czerpał wiedzę, gdzie podróżował itp - trzeba by tylko (jeśli Ci zależy) - przejść się do jakiejś porządnej biblioteki i poszukać ( we Wrocławiu mamy przecież Biblioteke Uniwersytecką na ul. Szajnochy, czy Ossolineum - na pewno coś by się znalazło). Opis w "Ogniem i Mieczem" dotarcia do horpynowego jaru jest dosyć dokładny i wskazuje, że albo Sienkiewicz odwiedził te strony osobiście, albo czerpał wiedzę na temat tej drogi z jakiejś relacji "z pierwszej ręki". Mogło być też tak, że np. jakieś ówczesne czasopismo typu "Gazeta Guberni Podolskiej" zamiesciła notkę o fantastycznych skałach i jarach w okolicy oraz "odkryciu" 'Karmelukowej Jaskini" i Sienkiewicz pod wpływem takiego opisu stworzył swoją literacką fikcję? To wszystko oczywiście gdybanie niestety, trzeba by mieć więcej czasu i sprawę zgłębić...
    Dodając coś do tego, co podesłał Ci Browar, myślę, że owo "Wraże Uroczyszcze" to jednak to, co znalazłem na zdjęciach w okolicy Zagnitkowa. Porównując opis sienkiewiczowski: "Wkrótce przybyli nad Wraże Uroczyszcze. Było to wzgórze leżące tuż przy rzece, niskie i obłe, jak leżąca na ziemi okrągła tarcza. Księżyc zalewał je zupełnie światłem, rozświecając białe, porozrzucane po całej jego przestrzeni kamienie. Gdzieniegdzie leżały one pojedynczo, gdzieniegdzie tworzyły kupy, jakoby szczątki jakichś budowli, zburzonych zamków i kościołów. Miejscami sterczały płyty kamienne pozasadzane końcem w ziemi na kształt nagrobków na cmentarzyskach. Całe wzgórze podobne było do jednego wielkiego rumowiska." i tłumacząc z rosyjskiego słowo бублик (бубликовe скалы) - okazuje się, że po polsku znaczy to "obwarzanek" - doszedłem do wniosku, że pasuje tu opis owego wzgórza "niskiego i obłego, jak leżąca na ziemi okrągła tarcza" - wszak obwarzanek jest właśnie okrągły i być może skały leżące na jego owalu tworzą taki właśnie charakterystyczny "obwarzankowy" kształt?
    Niestety nie wiemy, jak daleko od "Wrażego Uroczyszcza" było jeszcze do "Tatarskiego Rozłogu" i Czortowego Jaru - nie znajdziemy u Sienkiewicza bowiem dokładnego opisu odległości między wspomnianymi punktami: "Miniemy Wraże Uroczyszcze, miniemy Tatarski Rozłóg, a tam już zaraz Czortowy Jar" oprócz wskazówki, że z Tatarskiego Rozłogu było bardzo blisko do Czortowego Jaru. Może być więc i tak, że Wraże Uroczyszcze jest obecnie jeszcze na terene Ukrainy, ale kryjówka Horpyny już w Naddniestrzu... Przy tej okazji szczególnie interesującym staje się fakt, że przemierzając "po północy" drogę pomiędzy Wrażym Uroczyskiem a Czortowym Jarem można zapewne tak jak dawniej postradać życie, niegdyś w wyniku działania złych mocy: "Oj! źle by tam przejeżdżać po północku, nim kur zapieje. Mnie można, ale wam źle by było, źle!(...)Nie przyjdą tam ani Lachy, ani Tatary, ani nikt, nikt. Czortowy Jar straszny, sam zobaczysz", obecnie od kulki ukraińskiego lub naddniestrzańskiego pogranicznika (można by powiedzieć - Sienkiewicz "antycypował ). Historia zatoczyła koło...
    Aby rozwiązać w końcu zagadkę horpynowego jaru i Wrażego Uroczyszcza, albo chociaż nieco przybliżyć się do prawdy może najlepiej po prostu, jeśli była byś w Zahnitkowie, popytać miejscowych, czy mówią im coś takie nazwy jak "Wraże Uroczyszcze", "Czortowy Jar", czy "Tatarski Rozłóg" i czy nie wiążą się z tymi stronami jakieś legendy. Jeśli posługiwano się tymi nazwami w XIX wieku, kiedy Sienkiewicz pisał Trylogię, to może i dotrwały do naszych czasów w pamięci chociaż starszych mieszkańców tej wioski.
    Jeszcze w kwestii praktycznej - jedziesz pewnie najpierw do Mołdawii, więc rozumiem, ze Naddniestrze w okolicach Raszkowa będziesz "atakowała" od strony mołdawskiej. Jak tam się dostać, to zapewne masz już przemyślane, ale chciałem Ci podpowiedzieć, że gdybyś z Raszkowa chciała wydostać się na Ukrainę, to w okolicy znajduje się przejście, z którego jest całkiem blisko i łatwo "zawinąć" do Zahnitkowa. Znajduje się ono na drodze na północ od Kamienki (Camenca) pomiędzy miejscowościami Hrustovaya w Naddniestrzu i Bolhan na Ukrainie. Na "Panoramio" znalazłem nawet zdjęcie potwierdzające, że przejście to istnieje: http://www.panoramio.com/photo/49397...=kh.google.com musiała byś tylko już na miejscu ( w Naddniestrzu) wywiedzieć się, czy jest ono aby na pewno dla "wsiech stran mira".

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Transport - Majówka
    Przez nemox007 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 06-05-2013, 00:29
  2. Studnie, wino i skalne klasztory- czyli majówka w Mołdawii
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 28
    Ostatni post / autor: 14-06-2012, 13:12
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 18:13
  4. Jan Falkowski, Bazyli Pasznycki, NA POGRANICZU ŁEMKOWSKO-BOJKOWSKIEM
    Przez Marcin w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 30-01-2010, 13:50
  5. Linia Mołotowa w Bieszczadach
    Przez Marcin w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 27-04-2007, 08:45

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •