Nie tylko ty
ja bym moze i zaglosowala bo mi sie podobaly bardzo relacje coshoo, Petefijałkowskiego, Wojtka Pysza, czy lukiego.. Moge w kazdej chwili podac linki i poswiecic czas, leniwa nie jestem.. Ale nie wolno.. Glos i tak bedzie niewazny, mimo ze moim zdaniem te osoby wniosly bardzo duzo do naszego forum, duzo informacji, powiewu przygody, wolnosci, pieknych zdjec i prawdziwego , podrozniczego ducha.. Ale nie wolno ich wyroznic.. Bo granica, choc umowna na mapie a w terenie nieraz zupelnie nierozpoznawalna sztywniejsza jest niz mur berlinskiTakie zasady to sie nie dziwcie frekwencji...
I pomyslec ze te zasady stworzyli ci co sa za shengen i keine grenzen![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 09-01-2012 o 09:41
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
jesli o nich chodzi to mi zapadla w pamiec Połonina Równa, Świdowiec i zakarpackie błota.. Czyli co, mam szukac czy byli w tym roku rowniez w Bieszczadach i cos o nich napisali- i w linku wrzucac ten fragment bieszczadzki? Czy jak z czarnohorskich grzbietow opisuja ze widzieli Pikuja to juz sie liczy? A jak mieli mgłe?Czyli relacja z Norwegii tez jest ok, gdy przed wyruszeniem wypili browara w Wetlinie?
![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 09-01-2012 o 10:50
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)