Tak sobie myślę, że zawsze może się zdarzyć, że ktoś zrezyzygnuje z nominacji.
Może po ogłoszeniu wyników I tury powinien być moment przerwy- ciszy przedwyborczej...?
żeby nominowani mogli zapoznać się z wyrokiem;-) wyrazić swoje zdanie i potem dalej wybory...?


Odpowiedz z cytatem