hallo;

jeszcze raz dziękuję za miłe słowa

TRZYKROPKU- zdrowia,
zdrowia do pisania!
WOJTKU-gratuluję i obiecuję nadmuchać opony w Twoim osobistym rowerze ,własnymi płucami
(oczywiście po spożyciu substancji ,która bywa w stanie lotnym -lżejsza od tlenu)
oby Cię niosły tam....gdzie Cię nie poniosło jeszcze...(aha w sprawie pierogów,słyszałem że kolarze -substancje mączno-serowe ...żle przyswajają i to może zaszkodzić ich diecie ,a co za tym idzie pewnie nagroda pierogowa bedzie ci ciążyć...wiec proponuje szybkie przepakowanie owej nagrody do mojej sakwy ...całej? no może dwa pierogi dla Bartolomeusza ostawię...przecież obiecał ,że dwa dla mnie się znajdą :)