google może coś wiedzą
a ja w Wałbrzychu polecam efekt niedoskonałości
google może coś wiedzą
a ja w Wałbrzychu polecam efekt niedoskonałości
się zastanawiam, czy my normalni jesteśmy, że cięgnie nas do Wałbrzycha? ;D
przecież to przeciwieństwo Bieszczadów ;D
pamiętam, że jadąc tam, cieszyłem się, naiwny, że zobaczę tą piękną bogatą zachodnią Polskę, w niebieszczadzkim worku między granicami Niemiec i Czech.
a po powrocie, kojarzę Wałbrzych, jak stereotyp biednej głębokiej przemysłowo-górniczej Ukrainy..
hallo;
Mavo- Tarnowskie Góry to Śląsk a Kalety to...są za rzeką...! O !(pozdrawiam forumowicza z Kalet !)
o niejakim siole Nasiczne słyszałem niedawno...tak,tak...tym na przedmieściach Berehów Górnych...!
Buba- na pewno już pogmerałaś w internecie i wszystko już wiesz...! polecam trasę z Lisią Sztolnią (PODZIEMNA) ,chociaż wtedy omijasz zwiedzanie łaźni(ta gęsta sieć łańcuchów zwisająca z sufitu...) i markowni.
Po uruchomieniu elektrowni na ulicach pojawiły się tramwaje(później trolejbusy),...wyobraź sobie :...ukształtowanie Wałbrzycha i tramwaje:))-San Francisco ,hi,hi,hi, ...gdzie nie gdzie ,wystają jeszcze tory z asfaltu.
współczesny klimat miasta? wystarczy przypomnieć sobie film "DŁUG"Krauze i już...
"biedaszyby", te na moim Śloncku to dla laika , takie większe ziemne piwnice...mieszkając w familoku za bajtla ,do najbliższego miałem bliżej niż do kościoła...odwiedzając niedawno stare kąty zauważyłem ,że eksploatacja trwa ...lepiej podstemplowane chodniki i samochodem można podjechać pod wylot... :(
a co do wrażeń w bezpośrednim zapoznawaniu się z tamtejszym folklorem ,w niecodziennych wnętrzach spelunek ...proponowałbym chłopakom, z Twojej ekipy wziąć po garści piasku do kieszeni...może być ślisko...
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)