"Od źródeł Sanu..." dostałem niedawno w pewnej formie od Machoneya,szukałem dłuuugo.Świetna książka,niedostępna, więc jeśli się uda pewien manewr to będę niedługo dysponował pdf-em i będę gotów się nim podzielić z bliźnimi
A oryginału dalej szukam,to pozycja konieczna w biblioteczce.



Odpowiedz z cytatem
