Cytat Zamieszczone przez Aleksandra Zobacz posta
Z mojej "dłuuuugoletniej" obserwacji wynika, że forum co jakiś czas ma etap "swoistego" letargu, i to nie koniecznie zimowego. Jedni lepiej, inni gorzej, ale znamy się już sporo czasu - to powoduje, że nie zawsze trzeba dużo gadać /pisać/, aby było wiadomo o co chodzi. Bo ileż razy można pisać, że się jest "chorym" na Bieszczady, ludziom, którym tego udowadniać nie trzeba.

Ale jak wszystko wkoło, pewnie to tylko jedna strona medalu ...
Fakt. Czasami forum nabiera rozpędu, aby potem popaść w letarg. Dotyczy to również aktywności poszczególnych osobników.
Ale czy to już powód aby wyciągać drastyczne wnioski (np. forum umiera) ?
Ale ileż razy można pisać, że się jest "chorym" na Bieszczady ?
Ileż razy można odpowiadać na pytania nowicjuszy : co jest w tych górach ?
Ileż, ileż ?
Gdy już odpowiemy na te pytania spróbujmy stworzyć nowy wątek który będzie miał tysiące odwiedzin.
Nie tak łatwo.
A jednak możliwe.
Dla mnie przykładem jest : GALERIA kolorowe Bieszczady. Niby zwykłe wklejanie zdjątek, ale jak subtelnie połączone
I mamy 20 tys .Czyli jednak można ?
a wszystkim malkontentom życzę miłego dnia.