Prawdopodobnie będę w Przemyślu za 2 tygodnie, ale raczej tylko przelotem (2-3 godz. na zwiedzanie całego miasta a to o wiele za mało).

Nie wiem czy zdążę do muzeum, jak będzie wolna przynajmniej godzina - to pójdę.
Za to pewnie wstąpię do "Fiore" na lody.

Już się cieszę, nie tylko z lodów, ale ogólnie z zobaczenia Przemyśla.