Weź mapę, np ruthenusa, z czasami, i zaplanuj sam, bo kto wie jak chodzisz? Poza tym, to układanie swojej trasy, z mapą w garści, to sama przyjemność!!
Weź mapę, np ruthenusa, z czasami, i zaplanuj sam, bo kto wie jak chodzisz? Poza tym, to układanie swojej trasy, z mapą w garści, to sama przyjemność!!
...tak po prawdzie,to właśnie mi tych czasów brakowało...nawet nie wiedziałem,że coś takiego na mapach jest,ok.już znalazłem taką mapę,zaraz kupię,tą co mam na wsi z lat 70-tych to pewnie archaiczna,ale porównam,to dzięki mistrzu...bywaj!
ps.no właśnie,z tym chodzeniem to nie jest tak żle,pomimo,że jestem po tuningu,to całkiem nieżle popylam.
Ostatnio edytowane przez Pełta ; 10-03-2012 o 15:21
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)