Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 41

Wątek: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    Snieg nie snieg ale czlowiek jesc musi, zwlaszcza podczas takiego wysilku... Wiadomo ze pulpa jest czasochlonna, ale myslisz ze jakbyscie pojedli chocby makaronu/ryzu z serem czy fasolki z puszki to by wam nie przybylo sil? nikt sie nie buntowal ze gnacie bez jedzenia?
    Surowy ryż lub makaron ???
    To ja już wolę nie jeść.

    Mieliśmy jakieś czekolady, wafelki i to podjadaliśmy.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar mavo
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    375

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Tak za przeproszeniem to co to jest ta PULPA?

  3. #3
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Surowy ryż lub makaron ???
    To ja już wolę nie jeść.

    .
    jak to surowy?? ugotowany... zima ma ten jeden plus ze wody do gotowania wokol nie brakuje..
    zawsze mozna zrobic postoj na godzinke zeby sie wszyscy najedli , wiaty i prowizoryczne zadaszenia wynika ze mijaliscie (choc wiem ze takie numery "spowalniaja marsz" i to nie w stylu rajdow studenckich kol przewodnickich )

    Cytat Zamieszczone przez creamcheese Zobacz posta
    "Tam to juz chyba tradycja problemy z chlebem w Beskidzie Niskim."(rzekła Buba). Nie nadgeneralizujmy, zdarza mi się nocleg pod Ostrzyszem i bez problemu w Świątkowej, nawet przed zamknięciem sklepu, można kupić chleb...i coś więcej
    Pisalam o tym co bywalo jakies 8-10 lat temu.. nie bylam w niskim juz 4 lata.. moze teraz juz sie zmienilo i postawiali markety z 10 odmianami chleba dla wybrednych turystow calkiem mozliwe toto patrzac co sie wszedzie dzieje


    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    PULPA zwana w innych środowiskach glają, glumzą, berbeluchą, pawiem czy jakoś tam jeszcze - to prosta potrawa turystyczna.
    Gotuje się ryż lub makaron, jak już się ugotują wrzuca do środka pokrojoną konserwę mięsną, ser żółty, przecier pomidorowy i "pulpity" czyli np. groszek, fasolkę z puszki, kukurydzę, czasem kapustę kiszoną ze słoika. Smaczne i pożywne a na dodatek za każdym razem wychodzi trochę inne.
    no i zrobilam sie glodna
    Ostatnio edytowane przez buba ; 23-02-2012 o 08:50
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar creamcheese
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    799

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    "Tam to juz chyba tradycja problemy z chlebem w Beskidzie Niskim."(rzekła Buba). Nie nadgeneralizujmy, zdarza mi się nocleg pod Ostrzyszem i bez problemu w Świątkowej, nawet przed zamknięciem sklepu, można kupić chleb...i coś więcej

  5. #5
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Kiedy miałem pierwszy raz styczność z Tatrami zimą spotkałem się z tym określeniem(kapuściane góry)wśród instruktorów.Chciałbym ich postawić na Twoim miejscu-to mogłoby być zabawne

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar krzychuprorok
    Na forum od
    10.2007
    Rodem z
    Rzeszów/Rymanów
    Postów
    898

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Nawiązując do wątku o GOPR i tak sobie przypominając różne swoje przypadki, również w związku z niedawnymi wydarzeniami na Babiej pomyślałam, że może by warto opublikować coś na temat jak warunki mogą czasem zaskoczyć i dać mocno w tyłek nawet w niewysokich górach.

    To o czym chcę napisać zdarzyło się niemal równe 6 lat temu w Beskidzie Niskim, w lutym 2006.
    Taki kapuściany Beskid Niski może w zimie dać w tyłek przy dużych opadach śniegu no i częstym silnym wietrze. Kto mieszka w tamtych okolicach to dobrze wie co ten wiatr wyprawia

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2004
    Postów
    295

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Hm, tak mi się wydaje, z autopsji, że jeszcze kisiel można dodać. Ale to były dawne czasy.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar mavo
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    375

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Smacznego.

  9. #9
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Cytat Zamieszczone przez tomekpu Zobacz posta
    Hm, tak mi się wydaje, z autopsji, że jeszcze kisiel można dodać. Ale to były dawne czasy.
    kisiel to wiem ze dawali do potrawy zwanej glutem, dodawalo sie tez tam bakalie, musli, platki, czekolade, chrupki, wiorki kokosowe.. Jak pulpe uwielbiam i jadam nawet w domu, to tego paskudztwa nigdy przelknac nie moglam, pewnie to dlatego ze wogole nie lubie slodyczy (albo gdy mnie owym glutem czestowali to nie bylam odpowiednio glodna
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2004
    Postów
    295

    Domyślnie Odp: Jak można dostać w pupę w kapuścianych górach

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    dodawalo sie tez tam bakalie, musli, platki, czekolade, chrupki, wiorki kokosowe..
    A skąd było brać takie delicje w latach 70 tych i początku 80. Kisiel był bez cukru. Po zastygnięciu ułatwiał ewentualny transport tej potrawy w kociołku
    Do gotowania używany był prymus made in USSR.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jak się dostać z Wetliny do Sękowca lub Zatwarnicy??
    Przez puszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 30-06-2013, 22:46
  2. Jak sie dostać z Rzeszowa do Kalnicy koło Cisnej?
    Przez Kusto w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-09-2011, 21:25
  3. Jak dostać się do Smerka?
    Przez fifpol w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-08-2011, 20:02
  4. Jak sie dostać do Polańczyka??
    Przez koguty w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 27-08-2011, 10:47
  5. jak się dostać do Wetliny?
    Przez Robuch w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 23-06-2004, 01:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •