Hm, tak mi się wydaje, z autopsji, że jeszcze kisiel można dodać. Ale to były dawne czasy.
Hm, tak mi się wydaje, z autopsji, że jeszcze kisiel można dodać. Ale to były dawne czasy.
Smacznego.![]()
kisiel to wiem ze dawali do potrawy zwanej glutem, dodawalo sie tez tam bakalie, musli, platki, czekolade, chrupki, wiorki kokosowe.. Jak pulpe uwielbiam i jadam nawet w domu, to tego paskudztwa nigdy przelknac nie moglam, pewnie to dlatego ze wogole nie lubie slodyczy (albo gdy mnie owym glutem czestowali to nie bylam odpowiednio glodna![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)